środa, lutego 20, 2008

Mały książe dorasta


nikt nie powiedział że będzie łatwo.


trochę się w y s a p a ć tego mi trzeba - zmęczyć i zapomnieć.

wezmę się w większe dzieło .
obrzęd ślubny - jedenasta rano (4:40 fak już 5:10)


ktoś może powiedzieć wyższość moralna tu i tam (ówdzie ,naprzeciw)
można wpaść w złudzenia.


nie miałem cofnąć słowa. w tych zresztą warunkach trudno o coś podobnego
zresztą ...
szczęścia być nie może,
tymaczasem staram się nie zwichnąć i nie złamać
takie rzeczy (tylko w Erze ) odbijają się na zdrowiu.


Duże pomysły i obrazy.
--klejenie scenek--

(...)podrzędne figury cięższe od głównych zapracowywują się niemorlanie ...


Pytasz: pogoda ?
hmm..
-uszczęśliwienie
...e..deszcz?
-nowa zabawa - opowiadam zuchwale o tak.bo .mam taki kaprys,
gasnące słońce czytam z naszych głów


hahaha

jak słońce i morze
jakie prowokacyjnie nudne, a poetycko, Ha!
być może
o żesz
być nie może - jednak
pierwsza część
koncertu tajemnic
nie potrafię opisać
to nasze serca...to miłość?
ale nie z gazet i telewizji?
szczęśliwa , nieszczęśliwa?
pierd....oj nieładnie!
więc jaka...?
niewinna...czysta

i n n a




nie będe się wam chwalił jak to mam przejebane, bo to nudzi mnie , psuje opinie
i obraz mojego Ja...co mi tam ... dożyjemy 21 lat a potem zobaczę...najwyżej 15 marca
rozpocznie się moja największa i najbardziej ryzykowna i m p r o w i z a c j a życia.


dwa fajne linki naprawde z fajnymi utworami...

1)
http://www.youtube.com/watch?v=3AKmukv5EO4&NR=1 ----
Jazzanova ft. Clara Hill - No Use [nu-jazz]

2)
http://www.youtube.com/watch?v=uVlkFN6itzU&feature=related ---
Jazzanova - L.O.V.E and You and I


a'propo linusióv :

jakiś ktoś powiedział mi że to co tam się znajduję to jakaś szmira i kicz..(!!!)
Fuck !!! !!! kcuF ten ktoś się chyba nie zna...uraził mnie bestyja niezmiernie
a k u r a t w momencie gdy delektowałem moje podniebienie i umysł
i przestrajałem całe swoje ciało i świat ku nowemu spojrzeniu na dźwięk

ta muzyka jest setki , tysiące lat świetlnych wprzód niż jakieś tam Happysady(też słucham czasem ale miarkujmy się),Ich Troje (powinno być (niem.) Ich Troll , czyli ja Troll :) ,wszystkie inne diskówy,techniawy na które czasem sporadycznie chodzę by rozładować stresa .
Juz nie mówie o popach typu spice girls czy breatney spears to już ówłacza wszelkiej godnoci szanownych panów uchów :] ... ogólnie jestem tolerancyjny , ponieważ (przyznaje się) przechodziłem przez te różne , różniackie muzyczki dziwnych i bardziej dziwniejszych ludków ,ale po tych słowach normalnie i nienormalnie- to w sumie w afekcie w ramach wyjątku musiałem zadać kopa w stronę tej muzyki i jebnąć (maluteńkiego ale JEST !!!!) focha nań niewidzięczną białogłowę..

z pozdrwieniami dorastający mały książe - budda

Brak komentarzy: