wtorek, kwietnia 07, 2009

siódmy schód w trzeciej kratce...


Ktoś , przygląda się nam spod powieki śpiącego domu...


Chór sekund pokonało promienia solo
w oddali widmowy znak jako rozłożysta fala
kąpie się w słonecznej zadumie

Fu su dong hai shou bi nan shan
życzę ci szczęścia wielkiego jak Wschodnie Morze i
życzę długiego jak Południowe Góry

tylko

nie ustawaj w pisaniu i malowaniu
bo życie nasze trwa krócej niż ślady na śniegu
obrazy i kaligrafie które tworzymy
ciągle jeszcze potrafimy ogrzać
wieczorną samotnością

-*-

leciał mi z rąk dzwon dalekiej krwi, jakbyś mi weszła pod skórę , naga.
"Dotknij mnie , póki nie ma w ogrodzie nikogo.
Nie wstydź się, że tęsknisz za pierwszą miłością".

Brak komentarzy: